Każdy z nas lubi poczuć czyste brzmienie w radiu. Nie trzeba być pod tym kątem koneserem, ale zdarza nam się sytuacja, gdy jesteśmy sami w domu chcemy podgłośnić trochę radio, gdyż leci nasza ulubiona piosenka. Niestety im dajemy głośniej, tym dźwięk zaczyna być zniekształcany, dochodzą szumy, które psują cały efekt.
Oczywiście takiej sytuacji nie spotkamy w porządnym sprzęcie o wartości małego miejskiego samochodu:) Mówimy tu o zestawach nagłośnienia dla nas, czyli przeciętnego Kowalskiego.

Jednak nawet nawet domowe zestawy jesteśmy w stanie delikatnie stuningować, tak aby brzmienie było czyste, bassy wyczuwalne a przy okazji całość, aby komponowała się z pozostałym sprzętem. Mowa tu o wzmacniaczu do głośników.

Co to takiego wzmacniacz do głośników? Najprościej mówiąc, jest to przyrząd, który wzmacnia sygnał audio ze źródeł sygnału elektroakustycznego, takimi źródłami mogą być gramofon, odtwarzacz CD czy mikrofon.

Na jakość tego urządzenia mają wpływ określone parametry, takie jak pasmo przenoszenia, sprawność energetyczna, bardzo ważny jest współczynnik tłumienia, czy stosunek sygnału do szumu. Niestety, wzmacniacz do głośnika, który będzie posiadał te parametry na poziomie powyżej przeciętnego może kosztować kilkaset złotych i nie mamy żadnej pewności, że będzie wizualnie pasować do naszego systemu.

A może by tak samemu zrobić wzmacniacz audio?

DIY, czyli zrób to sam, jest świetnym pomysłem na wykonanie wzmacniacza pod nasze indywidualne preferencje w obudowie, która będzie uzupełnieniem całości sprzętu grającego.

Jak zrobić wzmacniacz do głośników?

Tu z pomocą przychodzi internet z całym swoim dobrodziejstwem. Z pomocą poradnika zrobić samemu wzmacniacz nie będzie trudne, a taki domowy wzmacniacz idealnie nada się do amatorskiego słuchania muzyki, nawet dla audiofila i miłośnika gdy na gitarze. W procesie budowy przyrządu najważniejszy jest efekt finalny jednak, budując od podstaw zrozumiemy zasady działania wielu podzespołów, to może doprowadzić to tego, że w przyszłości kupując oryginalny wzmacniacz będziemy mieć fachową wiedzę tak, aby dobrać sprzęt dobrej jakości.

Oczywiście takie majsterkowanie polecamy w szczególności osobom młodym, które w przyszłości myślą o szkołach technicznych, ale również osobom, które dotychczas nie miały wiele wspólnego z tworzeniem, tak wzmacniacz będzie idealnym polem doświadczalnym.

Najprostszy wzmacniacz audio można wykonać z układów scalonych. Takie specjalne układy zawierają w sobie parę innych układów – odpada nam duża ilość lutowania. Na budowę naszego pierwszego wzmacniacza warto również układy scalone, które zawierają w sobie kilka wzmacniaczy z przeznaczeniem do różnych urządzeń peryferyjnych.

Gdzie takie układy znaleźć?

Z pomocą po raz kolejny przychodzi internet, popularne serwisy zawierające wystawione używane sprzęty lub sklepy internetowe oferujące nowe produkty będą naszym miejscem pierwszego wyboru. Przykładowe układy tego typu to TDA7375, TDA7377 czy TDA2822. Całość zestawu uzupełnimy o uniwersalną płytkę, kondensatory, dodatkowo może być jeszcze rezystor oraz, gdy chcemy zrobić już na starcie naprawdę mocny wzmacniacz to również i radiator – odprowadzi on nadmiar ciepła ze wzmacniacza nie dopuszczając do przegrzania się układów. Całość musimy uzupełnić o narzędzia potrzebne do montażu.

Proste schematy, które są czytelne dla wszystkich znajdziemy bez problemu w internecie. Tak więc w zasadzie możemy od razu przystąpić do procesu konstruowania. Proces ten uważam za najciekawszy, dający najwięcej frajdy – pod warunkiem, że wszystko wychodzi nam bez żadnych problemów po drodze:)
Znikoma liczba elementów w konstrukcji wzmacniacza oraz większość gotowych elementów sprawiają, że wspomniana osoba początkująca w dziedzinie majseterkowania nie powinna mieć większych trudności z konstrukcją całości wzmacniacza.

Kto nie czuje się na siłach, ale postawił sobie za cel stworzenie samemu takiego wzmacniacza może poszukać tzw. kity, lub body. Są to gotowe zestawy do budowy własnego wzmacniacza, posiadają one wszystkie niezbędne układy, oraz instrukcję. Składanie takiego wzmacniacza jest bardzo proste i również daje dużo frajdy.

Wykonane w domowych warunkach wzmacniacze mogą posiadać moc rzędu 15-20W, co uważam za moc w pełni wystarczającą do domowych, amatorskich zastosowań.